Hej, to ja!
Nie, jeszcze nie umarłam.
Ale mam jedno pytanie.
Czy ktoś jeszcze czyta tego bloga?
Chciałabym zacząć pisać znowu, ale brak mi motywacji.
Wiedzcie, że Was bardzo potrzebuję <3
Jeśli chcielibyście przeczytać dalszy ciąg przygód Ann i Jasona, to proszę zostawcie pod tym postem jakiś milusi komentarz :3
Nie jestem z tych osób, co ciągle tylko piszą do sławniejszych blogerów, by przeczytali ich bloga, ale może znacie jakieś inne rady na zwiększenie czytelników?
Mi nie zależy na jakimś numerku. Ja po prostu chcę wiedzieć, że ktoś to czyta.
A, i liczą się tylko komentarze opatrzone Waszym nickiem (lub po prostu internetowym pseudonimem), bo kiedyś ktoś mi zrobił wielką przykrość, przez to, że się nie podpisał <nieważne, naprawdę nie musicie tego wiedzieć :D>
Trzymajcie się!
Mam nadzieję, że już niedługo będę mogła wrócić z podwojoną siłą!
~Nina
Hej, miło słyszeć, że chcesz wrócić do tego bloga, uwielbiam go, i nie mogę się doczekac ciągów dalszych <3 A jeśli chodzi o "wypromowanie" bloga to, może zamieść link na fb albo innych forach często się też pojawiają pytania na zapytaj.onet czy cos podobnego pytania typu: "znacie jakiś fajny bloog" czy coś więc warto tam odpowiedzieć ;)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam wika33 ^^
Mi też miło jest słyszeć, że cieszy cię mój powrót!
UsuńDziękuję ci za wsparcie i za pomysły.
Postaram się z nich jak najszybciej skorzystać.